tutaj

Ani chwili się nie straci zwrócił

Kilka osób, zebranych w holu patrzyło z zainteresowaniem na lamentującą kobietę. Nagle jakiś młodzieniec podszedł do facet szukający anonsów erotycznycha. Zdaje mi się, iż dzisiaj po południu widziałem pańską siostrę na werandzie rzekł. Tak samo utrzymuje Rosa wtrącił pułkownik a pan mi nie chciał uwierzyć. Podobno pani Everard wyszła i na werandzie rozmawiała z Diną. A teraz nagle obydwie zginęły. Dziwna historia. Widocznie obydwie poszły dokądś. , , Sądzę, iż.

Dodany: 2017-10-21 | Komentarze: 23 | Kategoria: Anonse kobiet